• .

  • .

  • .

  • .

  • .

Porady

Ogród – M jak Mrówka

Jak pomalować ogrodzenie z drewna

Kiedy decydowaliśmy się na budowę drewnianego płotu, nie zdawaliśmy sobie sprawy, że będzie on wymagał częstych zabiegów konserwacyjnych. Tej jesieni przyszedł czas na kolejną już konserwację.

Post Jak pomalować ogrodzenie z drewna pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Jak pomalować ogrodzenie z drewnaOgrodzenie wykonane z drewna narażone jest na zniszczenia bardziej niż elementy małej architektury znajdujące się w ogrodzie. Oprócz szkodliwych warunków atmosferycznych błoto i sól z ulicy narażają je na dodatkowe zniszczenia. Łuszcząca się farba, nieestetyczne naloty na drewnianych sztachetach to ewidentne oznaki, że drewniane ogrodzenie wymaga odmalowania. Ostatnie słoneczne jesienne dni są doskonałym momentem na tego typu prace.

Przygotowanie do malowania

Jak pomalować ogrodzenie z drewna Jak pomalować ogrodzenie z drewna

Jak pomalować ogrodzenie z drewnaAby renowacja ogrodzenia przebiegła sprawnie, a w efekcie na nowo zyskało piękny wygląd, konieczne jest właściwe przygotowanie malowanego podłoża. Oczyszczenie płotu należy rozpocząć od usunięcia łuszczących się starych powłok oraz wierzchniej warstwy zszarzałego drewna. Można to zrobić ręcznie, używając skrobaka lub papieru ściernego albo mechanicznie, korzystając ze szlifierki. Szlifowanie drewnianych elementów powinno się przeprowadzać w kierunku włókien. W przeciwnym razie na czyszczonej powierzchni mogą pojawić się nieestetyczne zarysowania w poprzek włókien. Po usunięciu pozostałości farby czy lakieru ogrodzenie warto jeszcze wypolerować papierem ściernym o ziarnistości 180-240. Im gładsze będzie drewno, tym nowa powłoka będzie do niego lepiej przylegała. Po przeszlifowaniu i wygładzeniu podłoża oczyszczoną powierzchnią należy dokładnie oczyścić z pyłu. Można to zrobić przy pomocy szczotki. Następnie drewniane elementy przeciera się wilgotną ścierką.

Malujemy sztachety

Jak pomalować ogrodzenie z drewnaOgrodzenie z drewna malujemy, gdy temperatura powietrza wynosi od 5 do 25ºC. Warto jednak upewnić się, jakie są zalecenia producenta danego preparatu (znajdziemy je na opakowaniu). Unikajmy malowania ogrodzenia w wietrzne dni – przenoszone przez wiatr piasek i inne zanieczyszczenia mogą osiąść na świeżo pomalowanej powierzchni i popsuć końcowy efekt.

Przed przystąpieniem do malowania oczyszczonego z dawnych powłok drewna dobrze jest je najpierw zaimpregnować. W tym celu można pokryć go preparatem, który równocześnie impregnuje i barwi, np. lazurą, albo najpierw zaimpregnować oczyszczone drewno, a następnie pokryć je nową powłoką – lakierem lub lakierobejcą. Wybierając odpowiedni preparat, należy upewnić się, że może być on stosowany na zewnątrz. Impregnat rozprowadza się starannie pędzlem na całej powierzchni zabezpieczanego elementu. Po jego wyschnięciu można przystąpić do nakładania preparatu dekoracyjnego. Ilość nakładanych warstw powinna być zgodna z zaleceniami producenta. Preparat nanosi się na drewniane elementy w jednym kierunku – najlepiej wykonując ruchy od góry do dołu i odwrotnie.

Hania

Post Jak pomalować ogrodzenie z drewna pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Parasole grzewcze – ogrzewacze powietrza na taras

Słoneczne październikowe dni zachęcają do spędzania ich na tarasie. Jednak wieczorem nie jest już tak przyjemnie. Co zrobić, aby w cieple zjeść kolację na dworze? Wystarczy zainwestować w odpowiedni parasol grzewczy.

Post Parasole grzewcze – ogrzewacze powietrza na taras pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Niektórym osobom może wydawać się, że ogrzewacz gazowy jest zbędnym wydatkiem – przecież wystarczy otulić się grubym kocem. Jednak pled krępuje ruchy, ponadto może ulec zawilgoceniu. Aby w cieple spędzać jesienne (a nawet zimowe) wieczory na tarasie, zainwestujmy w parasol grzewczy.

Parasole grzewcze – ogrzewacze powietrza na taras

Parasole grzewcze – ogrzewacze powietrza na tarasParasole grzewcze w domowym zaciszu

Te ogrzewacze powietrza znajdują zastosowanie w publicznych obiektach. Możemy je często spotkać w ogródkach kawiarniach, hotelowych patiach czy dziedzińcach. Więc skoro sprawdzają się w takich miejscach, to jak najbardziej sprawdzą się w domowym zaciszu, czyli na tarasach i balkonach. Parasole grzewcze mają około 2 metrów wysokości, wykonane są z aluminium lub stali nierdzewnej malowanej proszkowo, odpornej na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych. Zasilane są gazem płynnym z butli, takiej jak przy kuchenkach gazowych. Nie martwmy się, że butla będzie szpeciła czy zajmowała miejsce – jest ona ukryta w estetycznej obudowie urządzenia. A jak działają parasole grzewcze? W wyniku spalania gazu prawie natychmiast emitują promieniowanie podczerwone, które my odczuwamy jako przyjemne ciepło – w promieniu 5-9 m są w stanie zapewnić temperaturę odczuwalną około 20oC przy znacznie niższej temperaturze na zewnątrz. Przyjemnie?

Co ważne, większość parasoli grzewczych wyposażona jest w ruchomy reflektor (daszek – dlatego przypominają parasole), który umożliwia skierowanie strumienia promieniowania w pożądanym kierunku i jeszcze efektywniej wykorzystać ciepło. Urządzenie uruchamia się podobnie jak piecyk gazowy, czyli za pomocą zapalnika piezoelektrycznego, natomiast moc promieniowania zapewnia regulator przepływu gazu – może on wynosić od kilku do kilkunastu kW. Niektóre modele wyposażone są w lampę gazową, która doświetla przestrzeń wokół.

Parasole grzewcze – ogrzewacze powietrza na taras

Bezpieczne parasole grzewcze

Każdy parasol grzewczy wyposażony jest w automatyczne zabezpieczenie antywypływowe gazu. Jego zadaniem jest automatycznie wyłącznie urządzenia, w przypadku jego przewrócenia się czy przewrócenia. W zależności od naszych wymagań ten ogrzewacz gazowy możemy przestawiać z miejsca na miejsca. Nie powinniśmy mieć z tym problemu, ponieważ waży on kilkanaście kilogramów. Lepiej jednak nie ustawiać go tak, by stykał się z elementami konstrukcji tarasu czy innymi elementami wyposażenia. Chyba nie powinno nas dziwić, że wymiana butli wymaga szczególnej ostrożności. Producenci zalecają, aby za każdym razem wykonać test szczelności instalacji w parasolu grzewczym, smarując podłączenia płynem do mycia naczyń. Zwróćmy też ponadto uwagę, czy nowa butla nie ma jest uszkodzona. Pamiętajmy także, by w pobliżu parasola nie rozpylać aerozoli.

Asia

Post Parasole grzewcze – ogrzewacze powietrza na taras pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Oryginalna brama – pomysły na ogrodzenia

Ogrodzenie posesji, a szczególnie brama to może być pierwszy sygnał o osobowości mieszkańców wysyłany do otoczenia. Jednak królujący od lat minimalizm sprawia, że wszystkie bramy i płoty stały się do siebie podobne. A przecież wcale tak nie musi być! Sprawdźcie, jakie można mieć pomysły na oryginalną bramę.

Post Oryginalna brama – pomysły na ogrodzenia pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Oryginalna brama – 10 propozycji

Proste rozwiązania należą do najbardziej uniwersalnych, jednak tkwi w nich niebezpieczeństwo unifikacji – otoczenia budynków, a także same domy i ich wnętrza stają się przewidywalne, a często wręcz są takie same. To oczywiście bardzo porządkuje przestrzeń, jednak wtłoczeni w ten sam mundurek możemy po pewnym czasie poczuć się znużeni schematyzmem takich rozwiązań. Wprowadźmy więc w nasze otoczenie trochę koloru i ciekawych form. Nasz bunt przeciwko minimalizmowi możemy wyrazić już na progu posesji. Niech wszyscy wiedzą, że dla purystycznych rozwiązań istnieje atrakcyjna alternatywa!

Oryginalna brama – 10 propozycji Oryginalna brama – 10 propozycji

Oryginalna brama – 10 propozycjiZabawa formą

Metalowe bramy wjazdowe to klasyka, dzisiaj dominują wykonane ze stali przeważnie ocynkowanej o prostych równolegle zamontowanych przęsłach w kolorze szarym, modny odcień to antracyt. Niekiedy na nowych osiedlach takie wyroby można spotkać w zasadzie przy każdym domu. A może by tę formę chociaż nieco wzbogacić? Brama będzie się wyróżniać, jeśli na przykład umieścimy w centralnym punkcie przęsła rozetę inspirowaną secesyjnym lub modernistycznym wzornictwem – z metalu można przecież wyczarować prawdziwe dzieła sztuki! Warto też pobawić się zaprojektowaniem górnej krawędzi bramy. Nie musi być to przecież prosta linia, łukowe mają tyle wdzięku – skojarzenia z romantyzmem i rustykiem, jak najbardziej słuszne!

Oryginalna brama – 10 propozycji Oryginalna brama – 10 propozycji
Oryginalna brama – pomysły na ogrodzenia

Oryginalna brama – 10 propozycjiKolor w ofensywie

W naszym otoczeniu od kilku lat króluje szarość – pokrycia dachowe, ogrodzenia, ściany domów, cokoły wyliczać można by znacznie dłużej, może więc przyszedł już czas przełamać dominację tego koloru. Szczególnie w naszej strefie klimatycznej warto zadbać, by barwny płot i brama ożywiły mroki dominujące przez ponad półrocze. Czerwień, błękit czy zieleń to kolory, kryjące w sobie bogactwo odcieni – sięgnijmy po te nieco złamane, bramy w tych barwach będą równie eleganckie jak te szare. Przywróćmy też przynależne miejsce bieli. Złamana szarością, beżem czy błękitem będzie pięknie komponować się z ogrodzeniem wykonanym np. z piaskowca, wapieni czy też klinkieru w piaskowej żółci.

Ania

Post Oryginalna brama – pomysły na ogrodzenia pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Wrzosy i wrzośce w pojemnikach

Jesień w pełni. Mój ogród nieco przygasa, dlatego postanowiłam go ożywić, sadząc w donicach wrzosy. Ich nieco przygaszone barwy doskonale wpisują się w klimat babiego lata.

Post Wrzosy i wrzośce w pojemnikach pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Wrzosy i wrzośce należą do roślin utożsamianych z jesienią. I słusznie, kwitną one bowiem od sierpnia aż do listopada. Ich kwiaty osadzone na wzniesionych pędach mogą być fioletowe, różowe, białe. Doskonale wyglądają zarówno na rabatach, jak i w pojemnikach, gdy posadzimy ich więcej. Duża grupa tych roślin, a także kompozycja z innymi roślinami – najlepiej wrzosowatymi – uwypukla ich urodę. Walory estetyczne wrzosowatych może także podkreślić pojemnik, w jakim zostały umieszczone.

Wrzosy i wrzośce w pojemnikach Wrzosy i wrzośce w pojemnikach
Wrzosy i wrzośce w pojemnikach Wrzosy i wrzośce w pojemnikach Wrzosy i wrzośce w pojemnikach
Wrzosy i wrzośce w pojemnikach Wrzosy i wrzośce w pojemnikach

W czym sadzić wrzosy i wrzośce

Odpowiednie będą doniczki oraz pojemniki, które nie zahamują odpływu nadmiaru wody. Posadzone w donicach można też umieścić w różnorodnych osłonkach. Do wykorzystania mamy wszystkie rozwiązania, które tylko podpowiada nam wyobraźnia i nasza wrażliwość estetyczna. Sięgnijmy więc po stare kosze wiklinowe (jeśli chcemy, by służyły nam dłużej warto je wyścielić folią, którą łączymy z krawędzią osłonki. Docenimy też atuty dekoracyjne starych łubianek, którym można nadać interesujący kolor farbą w sprayu. A co z obtłuczonymi emaliowanymi miskami, garnkami czy czajnikami? Poczują się dumne, gdy umieścimy w nich piękne wrzosy i wrzośce.

Wrzosy i wrzośce w pojemnikach Wrzosy i wrzośce w pojemnikach
Wrzosy i wrzośce w pojemnikach Wrzosy i wrzośce w pojemnikach
Wrzosy i wrzośce w pojemnikach Wrzosy i wrzośce w pojemnikach

By wrzosy dobrze rosły

Jeśli chcemy, by nasz projekt – wrzosy w pojemnikach – trwał dłużej niż jeden sezon, musimy zadbać o odpowiednie warunki uprawy. Przede wszystkim wybierzmy na tyle dużą donicę, by korzenie roślin czuły się rozluźnione. Należy zadbać o kwaśny odczyn podłoża, które powinno być dość żyzne i przepuszczalne – niekiedy sklepy oferują gotową ziemię do roślin kwasolubnych lub wrzosowatych. Pamiętajmy również, że wrzosy i wrzośce najlepiej rosną oraz kwitną w pełnym słońcu. Jeśli rośliny przetrwają więcej niż sezon, należy zasilić je specjalistycznym nawozem do roślin wrzosowatych. Są to rośliny wrażliwe na mróz, dlatego gdy nastają prawdziwe chłody, przestawmy nasze donice w chłodne miejsce z dostępem do światła słonecznego.

Ania

Post Wrzosy i wrzośce w pojemnikach pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Krzewy szczepione na pniu

Krzewy szczepione na pniu to rozwiązanie dla tych, którzy cenią sobie w ogrodzie ład i lubią regularne, uporządkowane rabaty. To także doskonała propozycja dla tych, którzy ogrodu nie mają, a dysponują niewielką przestrzenią tarasową lub balkonem.

Post Krzewy szczepione na pniu pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu

Podstawową zaletą krzewów szczepionych na pniu jest ich podwyższona forma. To, co roślina ma najefektowniejszego do zaprezentowania, np. ładne ulistnienie, dekoracyjne kwitnienie czy owocowanie, w sadzonce szczepionej na pniu można wydobyć na pierwszy plan. Zamiast ginąć wśród innych roślin w niskich piętrach rabaty ogrodowej, roślina ma szansę zaprezentować się efektownie na podwyższonym stanowisku. Tym samym krzewy szczepione na pniu nadają się świetnie do budowania kompozycji i ciekawego rozplanowania piętrowej aranżacji ogrodu.

Krzewy szczepione na pniu dzięki regularnej formie i ograniczonej możliwości rozrostu, to również doskonałe rozwiązanie do małych przestrzeni ogrodowych oraz zielonych kącików na tarasie i balkonie. Rośliny te można z powodzeniem uprawiać w donicach, co pozwala zaaranżować ładny ogród tam, gdzie nie ma możliwości posadzenie roślin do gruntu.

Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu
Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu

Co znaczy „szczepione na pniu”?

Popularny ogrodowy krzew ozdobny, który naturalnie buduje przyziemną koronę szczepi się na wyższym pniu innej rośliny tzw. podkładki, zwykle podobnego gatunku, ale bardziej odpornej, trwałej, bez walorów ozdobnych. Jej zadaniem jest pozwolić na dekoracyjny i zdrowy rozwój zaszczepionego w koronie, szlachetnego krzewu. Roślinę ozdobną zaszczepia się na dowolnej wysokości pnia, zwykle na ok. 0,5 m, ale w szkółkach ogrodniczych znajdziemy sadzonki nawet 2-metrowe. Pień rośliny podkładki nie przyrasta już na wysokość, natomiast wraz z wiekiem rośliny zwiększa swoją średnicę. Krzew ozdobny, stanowiący koronę, rozrasta się za to okazale i można go w zależności od gatunku dowolnie przycinać, a także ciekawie formować (co jest szczególnie popularne w odmianach krzewów iglastych).

Szczepienie na pniu pozwala uzyskać bardzo ozdobny wygląd rośliny, która naturalnie rozkrzewia się płasko lub płoży, a w formie sadzonki piennej przyjmuje np. parasolowaty, dekoracyjny kształt, inny niż w jej typowej uprawie.

Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu

Jakie krzewy?

Do najbardziej popularnych odmian krzewów szczepionych na pniu należą oczywiście popularne iglaki. Ich dodatkowym atutem jest możliwość dekoracyjnego formowania. Iglaste krzewy szczepione na pniu mogą przyjmować efektowne kształty kuli, stożka, walca etc. Wśród rozlicznych odmian iglaków nadających się do takiej uprawy znajdziemy większość uprawianych w typowej formie: żywotniki, świerki, jodły, cisy i modrzewie. Wiele z tych odmian kształtuje się również poprzez wycinanie dolnych pędów i wyprowadzanie pnia, wtedy roślina nie jest szczepiona na podkładce, ale ma swój pień macierzysty.

Jako krzewy szczepione na pniu doskonale odnajdują się również gatunki krzewów liściastych, szczególnie dekoracyjnie kwitnących i owocujących. Warto przyjrzeć się bogatej ofercie, w której znajdziemy również wiele krzewów niezwykle ciekawych pod względem kolorowego i dekoracyjnie przebarwiającego się ulistnienia. Wśród odmian szczepionych na pniu znajdziemy m.in. krzewuszki, ogniki, aronie, porzeczki, agrest, róże, fuksje, budleje, pięciorniki, lilaki, wierzby ozdobne, kaliny, ostrokrzewy, irgi i wiele, wiele innych.

Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu

Pielęgnacja krzewów szczepionych na pniu

Podobnie jak odmiany typowe, w swojej naturalnej formie, te szczepione na pniu wymagają odpowiedniego zasilania (nawożenia) gleby, utrzymywania wilgotności i preferowanego stanowiska. Zwykle podkładka krzewu szczepionego jest bardziej odporna i ma mniejsze wymagania niż jej ozdobna, szlachetna korona. Niemniej należy pamiętać, że rośliny szczepione na pniu są zwykle bardziej wrażliwe na mróz. Szczególnie ważne, by zabezpieczać przed zimą te sadzonki, które uprawiamy w doniczkach, chroniąc przed przemarznięciem nie tylko ich korony, ale również korzenie.

Krzewy szczepione na pniu wymagają regularnego przycinania, dbania o ich symetryczną formę. Należy też pamiętać o wycinaniu „dzikich” odrostów, które mogą czasem pojawić się na pniu podkładki.

Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu Krzewy szczepione na pniu

Dominika

Post Krzewy szczepione na pniu pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony

Winobluszcz, popularnie zwany dzikim winem to niezwykle wdzięczne pnącze w ogrodzie. Szybko się rozrasta, ma dekoracyjne ulistnienie, ładnie się przebarwia i jest szczególnie łatwe w uprawie. Jeśli zależy nam, by pnącza ozdobnie oplatały przestrzeń w naszym ogrodzie, koniecznie zdecydujmy się na winobluszcz.

Post Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Winobluszcz doskonale nadaje się do uprawy w naszych ogrodach – rodzimy klimat jest dlań na tyle przyjazny, że potrafi być on rośliną niezwykle ekspansywną, pozostawiony bez kontroli może nawet zachwaścić i zagłuszyć przestrzeń wokół. Dlatego decydując się na wybór tego pnącza do uprawy we własnym ogrodzie, warto wybrać odmiany winobluszczy, które będą odpowiednie do naszych warunków i spełnią zadania, jakie im postawimy.

Winobluszcze różnią się bowiem pokrojem i wielkością liści oraz stopniem rozrostu, pną się szybciej wypuszczając długie kłącza lub wolniej w sposób bardziej przylgowy.

Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony
Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony
Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony

Winobluszcz pięciolistkowy

Winobluszcz pięciolistkowy to najbardziej popularny rodzaj ogrodowego pnącza. Charakteryzuje się efektownym pięciopłatkowym, dłoniastym, mniej lub bardziej błyszczącym, głęboko zielonym ulistnieniem. Liście pojawiają się gęsto na długich ogonkach, wzdłuż wiodącego pędu, a wspinając się pionowo tworzą dachówkowaty układ, szczelnie pokrywając powierzchnię, na której się płożą. Winobluszcz tworzy liczne, długie pędy i z pomocą wąsów czepnych chwyta się podłoża. Szybko zatem pokryta winobluszczem przestrzeń (ściana altany, mur, ogrodzenie) staje się mocno zielonym akcentem w ogrodzie. Niewątpliwym urokiem winobluszczy jest ich niezwykle intensywne, chociaż zależne od stopnia nasłonecznienia stanowiska, przebarwianie się liści jesienią. Stopniowo wraz z nadejściem babiego lata liście nabierają czerwonawej barwy, by ostatecznie przyjąć intensywnie karminową, a nawet purpurową. Pokryte takim winobluszczem ogrodzenia lub ściany budynków wyglądają niezwykle bajkowo. Niektóre odmiany winobluszczy pięciolistkowych obficie owocują, co dodatkowo podkreśla ich ozdobny jesienny charakter, wśród czerwonych liści pojawiają się intensywnie granatowe, zebrane w luźne grona owoce. Są one zimą nie lada przysmakiem dla ptaków.

Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony
Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony
Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony

Winobluszcz trójklapowy

To mniej popularny rodzaj uprawianych w ogrodzie winobluszczy, chociaż o bardzo podobnych właściwościach. Główną różnicę stanowią liście, których pokrój jest bardziej pełny, trójklapowy (przypominający bardziej mały liść klonu). Do ogrodów polecane są jego ozdobne odmiany, które pną się mniej ekspansywnie i tworzą zróżnicowany układ na przemian drobnych i dużych liści. Liście winobluszczy trójklapowych są bardziej woskowate, błyszczące, w zależności od odmiany zróżnicowane pod względem intensywności zieleni. Równie pięknie przebarwiają się jesienią tworząc intensywną purpurowo czerwoną plamę.

Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony
Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony
Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony

Uprawa i zastosowanie winobluszczy

Dzikie wino to pnącze właściwie bez wymagań. Doskonale rośnie w każdym typie gleby, jest odporne na zmienną wilgotność, znosi suszę, a co najważniejsze nie przemarza (chociaż niektóre „egzotyczne” odmiany winobluszczu trójklapowego trzeba na zimę osłonić). Można go rozsadzać z sadzonek lub przez podział kłącza. Szybki rozrost tego pnącza można regularnie poskramiać przycinaniem, które winobluszcz bardzo lubi.

Winobluszcz może spełniać w ogrodzie wiele zadań. Doskonale nadaje się jako roślina okrywowa, szybko i gęsto pokryje mniej efektowne fragmenty w ogrodzie, np. przestrzeń wokół cisów, których sąsiedztwo toleruje niewiele roślin ozdobnych. Świetnie płoży się na wszelkiego rodzaju skarpach i nasypach. Efektownie wygląda również jako kobierzec wzdłuż brzegów budynku lub ogrodzenia.

Dekoracyjnie winobluszcz prezentuje się również oplatając łysy pień wysokiego drzewa. Wszędzie, gdzie w ogrodzie mamy stary drzewostan oraz mało ozdobne pnie drzew możemy u ich spodu posadzić winobluszcz i poprowadzić jego pędy wzdłuż pnia. Jeśli bluszcz rozrośnie się zbyt ekspansywnie, zawsze można odciąć pęd u nasady.

Oczywiście najpopularniejsze zastosowanie winobluszczy to dekoracyjny oplot altan, trejaży, wiat śmietnikowych i ogrodzeń. Tam, gdzie wokół posesji ogrodzenie nie zapewnia intymności i widać znaczne prześwity, dzikie wino sprawdzi się doskonale.

Ze względu na szybkie tempo wzrostu i skuteczną czepliwość winobluszcz jest mile widziany jako dekoracyjne pokrycie mniej efektownych ścian budynków i pomieszczeń gospodarczych.

Dominika

Post Dzikie wino – ogród winobluszczem opleciony pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Orzech włoski w ogrodzie

Jesień to dobry okres, by posadzić w naszym ogrodzie orzech włoski. To drzewo, które daje same korzyści – jego owoce są nie tylko smaczne i odżywcze, ale też niezastąpione w profilaktyce wielu chorób. Jednak, by je zbierać, trzeba zapewnić drzewu odpowiednie warunki.

Post Orzech włoski w ogrodzie pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Orzech włoski w ogrodzieOwoce orzecha włoskiego to jedno z najbogatszych źródeł antyoksydantów, białka, błonnika oraz witamin. Spożywanie kilku sztuk dziennie sprawia, że orzechy włoskie zapobiegają także rozwojowi chorób serca, kamicy żółciowej, a także niektórych nowotworów. To majestatyczne drzewo o rozłożystej koronie może być również prawdziwą ozdobą ogrodu. Rozłożysta korona i obfite ulistnienie zapewni nam cień w upalne lato. Ze względu na swoje rozmiary i pochodzenie orzech nie będzie się rozwijał dobrze w każdym miejscu.

Orzech włoski w ogrodzie Orzech włoski w ogrodzie

Orzech włoski w ogrodzieGdzie posadzić orzech włoski?

Orzech włoski cieszy się długowiecznością, może żyć nawet ponad 200 lat, ma korzeń palowy i nie lubi przesadzania, z tych względów z rozwagą wybierzmy dla niego odpowiednie miejsce. Należy do dość dużych drzew, na jego posadzenie powinni się więc zdecydować posiadacze stosunkowo dużych ogrodów. W mniejszych sprawdzą się jedynie takie odmiany, jak np. Albi albo Targo. Pamiętajmy także, by wybrać miejsce odpowiednio oddalone od granic posesji, w innym przypadku z owoców orzecha będą korzystać w dużym stopniu także sąsiedzi i przechodnie. Posadźmy go także w pewnym oddaleniu od domu, tak by po latach jego konary nie zacieniały okien, a spadające liście nie zanieczyszczały rynien. Nadmiernie rozrośnięte gałęzie można wiosną przycinać. To drzewo pochodzi z południa, dlatego warto zapewnić mu słoneczne i zaciszne stanowisko. Jego uprawa w najchłodniejszych rejonach kraju także może skończyć się niepowodzeniem – orzech włoski jest wrażliwy na przymrozki.

Orzech włoski w ogrodziePodłoże odpowiednie dla orzecha włoskiego

Orzech włoski będzie się najlepiej rozwijał na glebach ciepłych, żyznych, głęboko uprawionych, bogatych w próchnicę i wapń. Warto zapewnić mu podłoże o pH obojętnym lub zasadowym. Natomiast źle będzie się czuł w ziemi jałowej, ciężkiej i zbyt mokrej. Dlatego przed posadzeniem orzecha ziemię należy solidnie przekopać, odchwaścić, zasilić kompostem. Jeśli podłoże jest kwaśne, należy je odkwasić, na przykład wapnując. Posadzoną jesienią roślinę koniecznie zabezpieczmy agrowłókniną.

Ania

Post Orzech włoski w ogrodzie pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Jak samodzielnie zrobić las w słoju?

Jakiś czas temu pisałam tu na blogu o ogrodach w szkle, a tym razem postanowiłam podzielić się doświadczeniem z samodzielnego wykonania lasu w słoju. Jak się okazuje nie jest to takie trudne, więc chciałabym podpowiedzieć Wam, jak zrobić w łatwy sposób taką roślinną ozdobę.

Post Jak samodzielnie zrobić las w słoju? pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Las w słoju – kilka porad na początek

Podstawą do przygotowania lasu w słoju jest wybór odpowiedniego naczynia. Im większe i bardziej pękate, tym lepsze i wygodniejsze. Dlatego szczególnie nadaje się tu szklany, duży słój. Ja zdecydowałam się na dwa małe słoje na artykuły sypkie, zakładając już na początku, że mój las będzie iście miniaturowy. Im większe naczynie, tym wybór ładnych okazów roślin i możliwość użycia dodatkowych ozdób (gałęzi, kamieni, kory etc.) znacznie większy.

Ważną rzeczą przy wykonywaniu ogrodu w słoju jest dobór roślin. Ponieważ zdecydowałam się na wspomniany ogród leśny w zamkniętym słoju, musiałam zastosować rośliny z natury, charakterystyczne dla lasu: mech, cis, tuja, borówka brusznica, miniaturowa poziomka. Wszystkie wykopałam z naturalnego środowiska, tak by wzajemne towarzystwo było dla nich naturalne. W ogrodzie leśnym ważną rolę odgrywa mech, który odpowiada za magazynowanie wody. Ogród jest bowiem po „zbudowaniu” zamykany i teoretycznie powinien trwać bez ingerencji człowieka (nawet do kilku lat). Pamiętajmy, że w lesie możemy znaleźć bardzo różne faktury mchu – zadbajmy o ładną i ciekawą kompozycję.

Ważnym elementem w ogrodzie leśnym w słoju jest również podłoże. Warto również pomyśleć o jego dekoracyjnych walorach – zagrać połączeniem różnych kolorów i kształtów. Do przygotowania naszego lasu w szkle będą potrzebne kamyki i żwir. Działają jak drenaż, woda nie zalega w ziemi. Zarówno dekoracyjny żwir, jak i ładne kamienie możemy zakupić na stoiskach akwarystycznych. Ja użyłam paru dużych kamieni z własnego ogrodu oraz dekoracyjnego żwiru właśnie ze sklepu akwarystycznego. Oprócz żwiru i kamieni istotne jest też żyzne podłoże – najlepiej ziemia ogrodowa do kwiatów doniczkowych z odrobiną torfu.

Jak samodzielnie zrobić las w słoju? Jak samodzielnie zrobić las w słoju?

Co będzie nam potrzebne do zrobienia leśnego słoika?

Do przygotowania lasu w słoju potrzebne nam zatem będą:

  • szklane naczynie,
  • odpowiednie rośliny – leśne, najlepiej z naturalnego biotopu,
  • kilka ozdobnych kamieni i żwir dekoracyjny,
  • ziemia i trochę piasku,
  • węgiel aktywny (np. węgiel do filtrów wody),
  • inne ozdoby wedle uznania.

Jak zrobić las w słoju?

Jak samodzielnie zrobić las w słoju? Jak samodzielnie zrobić las w słoju?

Na dół naczynia wkładamy parę kamieni, dobranych odpowiednio do wielkości naczynia. Na kamienie wsypujemy warstwę żwiru. Teraz możemy już wsypać warstwę ziemi. Ja zrobiłam tak, że na żwir wsypałam najpierw małą ilość ziemi, a potem jeszcze trochę żwiru przy krawędziach, aby efekt był widoczny, a przez to bardziej dekoracyjny. Bardzo ważne jest, aby na pierwszą, cienką warstwę ziemi nasypać niewielką warstwę węgla aktywnego – ma on za zadanie chronić mikroflorę słoja przed bakteriami i zapewnia roślinom dłuższą żywotność (zapobiega rozwojowi bakterii i gniciu). Ostatnia warstwa ziemi, którą teraz nasypiemy i do niej będziemy sadzić rośliny, warto by była nieco nieregularna, a najlepiej układała się kaskadowo.

                      Jak samodzielnie zrobić las w słoju? Jak samodzielnie zrobić las w słoju?

Za pomocą pałeczek do azjatyckiego jedzenia lub pęsety kulinarnej kolejno sadzimy rośliny, zaczynając od większych, tak by na koniec obłożyć je ładnie mchem. Kompozycja może być dowolna i zależna od naszej kreatywności. W ładnym ustawieniu roślin, zniwelowaniu pochyłości lub przytrzymywaniu zanim się ukorzeniom, pomogą nam kamienie i gałązki, które będą też elementem dekoracji. Ja wokół swoich roślin wsypałam także trochę kolorowego, sztucznego żwiru ceramicznego i kilka ładnych kamieni, które pomogły mi w stabilizacji roślin. Pamiętajmy, że rośliny nie mogą wystawać za słój, a lepiej kiedy mają margines powietrza pod pokrywą.

Jak samodzielnie zrobić las w słoju? Jak samodzielnie zrobić las w słoju?

Na koniec przed zamknięciem słoja z lasem należy dolać trochę wody. Można też spryskać rośliny spryskiwaczem, szczególnie gdy w trakcie sadzenia pobrudziły się nieco ziemią. Wody nie może być jednak za dużo, a przed zamknięciem należy przetrzeć ścianki ręcznikiem papierowym. Jest to ważne, bowiem o odpowiedniej ilości wody będzie świadczył stopień zroszenia ścianek na drugi dzień po wykonaniu ogrodu. Jeśli po nocy zobaczymy, że na ściankach słoja (szczególnie w ich dolnej części) pojawiła się rosa, to znaczy, że ogród został wykonany prawidłowo, a ilość wody jest dostateczna. Gdy ścianki naczynia będą suche, musimy dolać nieco wody do naszego leśnego ogrodu. Natomiast jeżeli słój zaparuje nadmiernie, ścianki będą w pełni mokre i zaparowane, należy pozostawić ogród otwarty na jeden dzień, by dać wodzie odparować.

Jak samodzielnie zrobić las w słoju? Jak samodzielnie zrobić las w słoju?

Las w słoju to moim zdaniem świetny sposób na dekorację wnętrza i wprowadzenie doń imitacji natury. To także dobry pomysł na własnoręcznie wykonany prezent.

Dominika

Post Jak samodzielnie zrobić las w słoju? pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Polbram na straży posesji

Nowoczesne systemy ogrodzeniowe Polbram sprostają oczekiwaniom najbardziej wymagających inwestorów. Miłośników nowoczesnej architektury zainteresują systemy Nikola II oraz Bona – ich atuty to oszczędny w formie design oraz kompletny, przemyślany w każdym detalu system obejmujący wszystkie elementy niezbędne, by powstało solidne i piękne ogrodzenie.

Post Polbram na straży posesji pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Ogrodzenie posesji to konieczność – buduje przede wszystkim nasze poczucie bezpieczeństwa, gwarantuje zaznaczenie granic, które można przekroczyć tylko za zgodą właścicieli posesji. Ma też do spełnienia ważne zadanie aranżacyjne, powinno bowiem tworzyć spójną kompozycję z architekturą domu i jego otoczeniem. Jeszcze do niedawna, by spełniało te wszystkie warunki, musieliśmy się liczyć z dużymi kosztami i nakładami pracy. Jeśli, tak jak ja, szukacie efektownego i solidnego ogrodzenia, zdecydujcie się na wybór jednego z systemów ogrodzeniowych firmy Polbram. Znajdziemy wśród nich takie, które będą odpowiednie zarówno dla miłośników nowoczesnego designu, jak i poszukujących bardziej klasycznych wzorów ogrodzeń. 

Polbram na straży posesji

Polbram na straży posesji Polbram na straży posesji Polbram na straży posesji

Systemy ogrodzeniowe Bona i Nikola II – uroda nowoczesnego designu

O tym, że ogrodzenie jest oprawą domu nie trzeba nikogo przekonywać – nawet zachwycający rozwiązaniami architektonicznymi budynek otoczony szkaradnym lub niedopasowanym do stylu elewacji murem czy płotem będzie odbierany jako mniej efektowny. A przecież właściwie dobrane ogrodzenie może być zapowiedzią dobrze zaprojektowanego domu i ogrodu. Z pewnością stworzy z nimi zgraną całość, jeśli będzie nawiązywać kolorem i formą do rozwiązań zastosowanych na elewacjach budynku. Z myślą o takich oczekiwaniach inwestorów powstały systemy ogrodzeniowe Polbram. Odpowiednią propozycją do nowoczesnych projektów architektonicznych, których wyznacznikiem jest minimalizm, będą systemy ogrodzeniowe Bona oraz Nikola II. System Bona wyróżnia horyzontalny układ tralek, który buduje rytm i porządek ogrodzenia. To bardzo modne rozwiązanie – na czasie są bowiem wszelkiego rodzaju wyraźnie poziome detale i rozwiązania: pasmowe okna, architektura pawilonowa i kubiczna. Jeśli jesteśmy miłośnikami bardziej bogatych form, wybierzmy system ogrodzeniowy Nikola II. Pionowy układ tralek urozmaica delikatny zgeometryzowany wzór usytuowany centralnie na przęsłach. Ogrodzenia Bona oraz Nikola II dzięki ażurowej budowie są lekkie optycznie, to ich dodatkowy atut. Można je więc wykorzystać na niewielkich działkach miejskich, gdzie nie będą zabierać cennej przestrzeni i tworzyć tło dla zieleni ogrodu. Ogrodzenia są dostępne w modnym kolorze antracytowym – taka kolorystyka to również ukłon w stronę nowoczesnej architektury.

 Polbram na straży posesji Polbram na straży posesji

Bona i Nikola II – przemyślane w każdym detalu

Jednak o zakupie systemu ogrodzeniowego Polbram przekonuje nie tylko efektowny design. Ich zaletą jest również kompletność. Wybierając je, mamy do dyspozycji nie tylko przęsła, ale również furtki (lewą i prawą) oraz bramy. Do dyspozycji mamy również wszystkie elementy montażowe, co sprawia, że nawet domorosły majsterkowicz poradzi sobie z samodzielną instalacją ogrodzenia. Polbram to też solidność – ogrodzenia są wykonane z wysokiej jakości ocynkowanej stali. Solidna, zwarta struktura tego materiału sprawia, że ogrodzenie jest odporne zarówno na uszkodzenia mechaniczne, jak i kapryśne warunki atmosferyczne. Dodatkowym zabezpieczeniem jest malowanie proszkowe. To wszystko sprawia, że nowoczesne systemy ogrodzeniowe Polbram są bezkonkurencyjne!

Ania

Post Polbram na straży posesji pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały

Dbając o jakość roślin ozdobnych oraz efektowny wygląd rabat kwiatowych, koniecznie musimy pamiętać o ściółkowaniu, czyli zabezpieczeniu wierzchniej warstwy ziemi wokół bylin, krzewów i wszelkich odmian roślin, które mamy ochotę wyeksponować w naszym ogrodzie.

Post Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Dlaczego ściółkowanie jest ważnym zabiegiem w ogrodzie? Otóż w codziennych warunkach wiosną i latem ziemia wokół posadzonych roślin ozdobnych bardzo szybko ulega zachwaszczeniu. W trakcie letnich suchych dni mocno też odparowuje z niej wilgoć i gleba nadmiernie się przesusza. Te procesy nie służą roślinom, wpływając negatywnie na ich kondycję, a tym samym wzrost, kwitnienie i walor ozdobny.

Odkąd w swoim ogrodzie regularnie ściółkuję przestrzenie pomiędzy roślinami, co sezonowo uzupełniam i wymieniam materiał na ściółkę, moje rośliny zdecydowanie lepiej rosną, a przede wszystkim znoszą letnie upały, nawet jeśli nie mam możliwości zapewnić im regularnego podlewania.

Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały
Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały

Jak ściółkować rośliny?

Jeśli zakładamy nowy ogród lub nowe rabaty w ogrodzie, warto do ściółkowania przygotować się profesjonalnie, a więc wokół posadzonych roślin rozłożyć najpierw specjalną do tego celu agrowłókninę, która już sama w sobie stanowi doskonałą warstwę izolacyjną utrzymującą wilgoć, zabezpieczającą przed przemarzaniem, blokującą możliwość rozwoju chwastów. Ale ponieważ nie jest to rozwiązanie estetyczne, warto pokryć ją dodatkowo materiałem, który wokół roślin wygląda zdecydowanie bardziej naturalnie i polecany jest do ściółkowania, np. korą lub żwirem.

Jeśli ogród jest starszy, nie mamy już miejsca na rozłożenie agrowłókniny, nic nie stoi na przeszkodzie, aby i tak wypełnić przestrzenie pomiędzy roślinami, a szczególnie obrzeża rabat, miejsca w sąsiedztwie traktów, trawników i ogrodzeń, grubą warstwą ściółki. Dobrze przed takim zabiegiem najpierw miejsca te wygrabić i wypielić, tak aby pod wierzchnią warstwą nie pojawiały się szybko niechciane chwasty.

Warstwa ściółki nie powinna mieć prześwitów, warto, by była dość gruba ok. 5-7 cm, oczywiście jest to w dużym stopniu zależne od materiału, jaki wybierzemy na ściółkowanie.

Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały
Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały

Jaki materiał na ściółkę?

Najbardziej popularnym materiałem na ogrodową ściółkę jest oczywiście kora. Najczęściej jest to kora drzew iglastych, o mniejszym lub większym stopniu rozdrobnienia. Doskonale nadaje się na ściółkowanie wszelkich rabat, ale w ogrodzie, gdzie mamy różaneczniki, pierisy, azalie i kalmie (tak jak w moim) dodatkowo będzie sprzyjała utrzymując kwasowość gleby i zapobiegając rozwoju grzybów. Kora w ogrodzie leśnym wygląda bardzo naturalnie, dlatego ja wybrałam właśnie ten materiał. Dodatkowo bardzo lubię, kiedy bezpośrednio po położeniu, unosi się w moim ogrodzie przyjemny żywiczny zapach.

W sklepach ogrodniczych znajdziemy wiele rodzajów kory polecanej do ściółkowania, w tym korę koloryzowaną w wielu ciekawych odcieniach, pozwalających na stworzenie dekoracyjnej, nietypowej rabaty.

Podobne właściwości jak kora będzie miała również ściółka z igliwia. Szczególnie tam, gdzie w ogrodzie mamy ozdobne sosny czy daglezje warto wykorzystać sypiące się igły do okrywy sąsiadujących rabat. Ja początkowo starałam się wygrabiać spadające w dużej ilości igły spod mojej starej daglezji. Ostatecznie, kiedy zauważyłam, że dzięki takiej ściółce doskonale mają się posadzone w jej okolicy cisy i nie plenią się chwasty, pozostawiam igły jako zdrową i naturalną ściółkę.

Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały
Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały

Doskonałym materiałem do ściółkowania rabat są wióry z własnych porządków w ogrodzie. Jeśli ogród mamy dość bogaty w drzewa i krzewy oraz samodzielnie ścinamy gałęzie, najlepiej użyć rozdrabniarki. Powstały materiał będzie doskonałą warstwą okrywową, izolującą glebę wokół roślin ozdobnych. Do rozdrabniarki warto wrzucać też szyszki, które po rozdrobnieniu, podobnie jak kora, staną się estetycznym materiałem na ściółkę.

Bardzo efektownym i coraz popularniejszym materiałem na ściółkowanie jest oczywiście żwir i wszelkiego rodzaju kruszywo ozdobne. Na rynku jest bardzo wiele propozycji materiału ceramicznego i kamiennego polecanego właśnie do ozdobnego wypełniania przestrzeni pomiędzy roślinami w ogrodzie. Ściółki żwirowe sprawdzą się tam, gdzie chcemy wyeksponować trawy, rośliny soliterowe (pojedyncze), a także wszędzie tam, gdzie ogród ma mieć charakter pustynno-skalny.

Dominika

Post Ściółkowanie roślin – ważne, szczególnie w letnie upały pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Tu podaj tekst alternatywny
Tu podaj tekst alternatywny
Tu podaj tekst alternatywny
Tu podaj tekst alternatywny