• .

  • .

  • .

  • .

  • .

Porady

M jak Mrówka » Ogród

Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatka

W tym roku, koniec kwietnia i początek maja okazały się wyjątkowo pogodne. W moim ogrodzie zieleń wręcz wybuchła, a na trawniku pojawiło się mnóstwo soczystego mlecza. Pomyślałam, że czas zapoznać się lepiej z tym przecież pożytecznych chwastem.

Post Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatka pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

O mleczu (mniszku lekarskim) i jego prozdrowotnych właściwościach czytałam nie raz, nigdy jednak nie próbowałam skorzystać bezpośrednio i skosztować żywej rośliny. W tym roku jednak na portalu tematycznym Rok w ogrodzie PSB-Mrówka natrafiłam na bardzo zachęcające przepisy na proste w wykonaniu sałatki z liści mlecza. Od razu uznałam, że skoro tak ładnie mlecz w moim ogrodzie obrodził, jest go dużo, a liście zdrowe i jędrne – trzeba ten fakt wykorzystać.

Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatka Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatka

Wykopywanie mlecza

Aby liście do samego momentu przygotowywania sałatki były ładne, nieposzarpane i nie zwiędły, roślinę mniszka powinniśmy wykopywać w całości z korzonkiem. Wybierać należy roślinki zdrowe, bez śladów zaatakowania przez szkodniki np. ślimaki. Podobno najwięcej walorów prozdrowotnych – witamin i związków mineralnych – liście mlecza zawierają zanim dojdzie do jego kwitnienia. Dlatego wybierając roślinki do wykopania, zwróćmy uwagę, czy nie wytworzyły one już kwiatostanów. Mlecze warto wykopywać w rękawiczkach, ponieważ ich sok (stąd zresztą nazwa) pozostawia kleisty biały osad. Tak naprawdę mlecz przypomina trochę po wyrwaniu mniejszą strzępiastą sałatę i właściwie też tak smakuje.

Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatka Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatka

Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatkaPrzygotowanie liści mlecza do sałatki

Roślinki mlecza wraz z korzonkami przyniosłam do kuchni. Zebrałam tyle roślin, żeby wystarczyło mi tak na oko na typową sałatkową salaterkę. Poodcinałam korzonki każdej roślinie, a liście poukładałam równolegle na sitku do mycia, tak aby nie straciły swojej struktury i aby potem łatwiej było mi je posiekać. Rośliny z własnego ogródka na pewno są mniej zanieczyszczone, ale i tak powinno się je dobrze umyć pod ciepłą wodą. Nie mamy bowiem pewności, czy naszego ogrodu nie odwiedziły gryzonie, jeże czy dzikie koty, które mogą roznosić nieprzyjazne dla człowieka bakterie. Po umyciu, liście mlecza posiekałam jak na typową sałatę i w towarzystwie zielonego świeżego ogórka podałam ze śmietaną jak mizerię. Rzeczywiście przypomina w smaku soczystą sałatę, ale z porządną nutą goryczki, podobną jaką daję cykoria czy Radicchio.
Jeśli macie nadmiar mlecza we własnym ogrodzie nie warto usuwać go tylko na kompost. W kuchni może okazać się ciekawą odmiana w codziennej diecie.

Dominika

Post Z mleczem w ogrodzie za pan brat – zielona sałatka pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras

Chociaż nie zawsze są wariantem najwygodniejszym w użytkowaniu i na pewno wymagają regularnej konserwacji, to meble na taras ze stalowego drutu czy dekoracyjnie wygiętych rurek kuszą swoim nowoczesnym designem i nieoczywistym zbiorem kształtów.

Post Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Modne meble w ogrodzie wykonane z finezyjnie pogiętego, tworzącego ażurowe sploty drutu poszły w ślad za aktualnymi trendami we wnętrzarstwie. Geometryczne formy, nieregularne płaszczyzny, a przy tym lekkość i brak monolitycznych powierzchni doskonale wpisują się w minimalistyczne nurty dekoracyjne. Tam, gdzie przyroda ma ogrywać rolę nadrzędna, gdzie dominuje dekoracyjny walor ogrodu, proste ażurowe siedziska, stoły i stoliki znajdą swoje zastosowanie, nie przytłaczając, a nawet podkreślając lekkość aranżacji przestrzeni ogrodowo-tarasowej.

Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras
House patio with  table and chairs under umbrella Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras

Wiwat prostoto

Druciana rama, sprawiająca wrażenie lekkości i dużego prześwitu sprawia, że wyeksponowane mogą być na niej inne elementy mebla. Ponieważ konstrukcja ze stalowych rurek jest stabilna i wygodna, można na niej rozpiąć plastikową siatkę, tapicerowane pokrowce, plecionki ze sznura, ratanu czy wikliny. Drut stanowi lekką bazę wokół której można zaproponować ciekawe, nowoczesne, dekoracyjne siedziska. Aktualnie bardzo modne są fotele wyplatane plastikową grubą żyłką, nawiązujące do bardzo popularnych w latach 50. i 60. mebli w tym stylu (stanowiły one we wczesnym PRL-u wyznacznik nowoczesnego trendu w dekoratorstwie), określanych mianem „drutoplastików” albo „spaghetti”.

Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras
Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras

Siatki, klatki

Idea siatki czy wręcz klatki to element wykończenia na topie. Znajdziemy wiele inspiracji wykorzystania tego motywu w przedmiotach użytkowych proponowanych do dekoracji wnętrz. Obowiązkowo więc pojawiają się w projektach form mebli ogrodowych. Krzesełka, fotele, stoliki z drucianej kratki są lekkie, ciekawe dla oka i doskonale pasują do nowoczesnych tarasów oraz przestrzeni ogrodowych. Bardzo atrakcyjnie prezentują się komplety mebli w tym stylu, gdzie fotelom czy krzesełkom towarzyszy stół. Wygoda użytkowania jest tu na pewno sprawą drugorzędną. Niemniej doskonale można poprawić tę jakość ciekawymi poduchami, narzutami czy innymi akcesoriami tekstyliów ogrodowych.

Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras
Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras

Romantyczne zawijaski

Wśród mebli stalowych, z wykorzystaniem grubego drutu jako materiału konstrukcyjnego znajdziemy również pięknie gięte, nawiązujące do stylu ogrodów romantycznej Prowansji, meble o dekoracyjnych przypominających koronkę splotach. To propozycja dla wszystkich, którzy w swoich ogrodach szukają atmosfery sielanki i bliższy jest im cieplejszy, mniej surowy charakter zielonej przestrzeni. Spiralne wzory na stalowych meblach doskonale skomponują się z całą gamą dodatków, jakie obecnie proponowane są w na stoiskach ogrodowych. Koronkowe poduszki, ażurowe latarenki, ceramika z ornamentami w duchu prowansalskim – takie motywy w połączeniu z lekkimi, ale niezwykle dekoracyjnymi meblami z drutu wprowadzą do naszego ogrodu odrobinę magii.

Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras

Meble z metalu wymagają dbałości

Pamiętajmy jednak, że za wyborem mebli stalowych z drutu do naszej przestrzeni tarasowo-ogrodowej idą pewne konsekwencje. Meble takie nie powinny być długo czy stale wystawione na działanie czynników atmosferycznych, szczególnie deszczu. Najlepiej, jeśli znajdziemy do ich ekspozycji miejsce zadaszone. Jeśli nie, meble z metalu wymagają chowania na zimę, a także co sezonowej konserwacji. Po lecie powinny być dobrze oczyszczone, a przed sezonem użytkowania należy ocenić czy nie pojawiła się korozja i zabezpieczyć te miejsca farbą antykorozyjną, a docelowo pomalować farbą przeznaczoną do warunków zewnętrznych.

Dominika

Post Drut wygodnie pogięty – stalowe meble na taras pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Domek narzędziowy na wymiar

Miejsce przeznaczone na składowanie sprzętów ogrodowych i narzędzi przyda się na każdej posesji. Do wyboru mamy kilka wariantów gotowych domków narzędziowych, ale możemy też zbudować idealnie dopasowany do potrzeb mały budynek, według indywidualnego pomysłu.

Post Domek narzędziowy na wymiar pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Gotowe domki narzędziowe możemy kupić w wersji prostej bryły przykrytej jedno- lub dwuspadowym dachem lub bardziej rozbudowanej, wyposażonej nie tylko w drzwi, ale i okna, okiennice, a nawet ganek oraz boczną drewutnię. Głównie są to konstrukcje drewniane, ze ścianami z desek i kryte papą czy bitumem. Można też wybrać droższe modele z tworzywa sztucznego lub kryte blachą. Drewniane domki narzędziowe lepiej wpisują się w naturę ogrodu. Ich nieduże modele o powierzchni 4-5 m2 mogą kosztować od 3,5 do 4,5 tys. zł. Decydując się na własnoręczne wykonanie, zapłacimy znacznie mniej.

Domek narzędziowy na wymiar Domek narzędziowy na wymiar
Domek narzędziowy na wymiar Domek narzędziowy na wymiar

Szyty na miarę

Budując domek narzędziowy, jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że możemy go zaprojektować na wymiar miejsca, jakie przeznaczmy dla niego na działce. Ponadto, znając swoje potrzeby będziemy wiedzieli, jak dużą powierzchnię budynku przewidzieć. Nieduży domek (ok. 5 m2) pomieści podstawowe narzędzia ogrodowe, takie jak łopaty, grabie, siekiery, widły, sekatory, wąż do podlewania roślin itp. Większy, np. do 25 m2, to już duży komfort. Schowamy w nim nie tylko kosiarkę, taczki i piłę łańcuchową, ale także meble ogrodowe i sprzęt sportowy. Znajdzie się tam również miejsce na stół do majsterkowania.

Warto pamiętać, że budując samemu mamy też swobodę, jeśli chodzi o projektowany kształt budynku. Możemy zbudować domek wąski i długi, jeśli dysponujemy wolną przestrzenią jedynie wzdłuż płotu lub np. narożny, by schować go w oddalonym miejscu posesji.

Gdy zaprojektujemy już budynek ogrodowy, należy zamiar wzniesienia go zgłosić w gminie. Nie musimy mieć pozwolenia na budowę, by rozpocząć prace.

Domek narzędziowy na wymiar Domek narzędziowy na wymiar

Etapy budowy

Bardzo mały domek narzędziowy można postawić na gotowych płytach betonowych, większy wymaga wylania płyty fundamentowej. Pod wylewkę należy wykonać wykop o kilkunastocentymetrowej głębokości. Wysypujemy w nim żwir i układamy folię. Na nią wylewamy beton. Mocujemy w nim kotwy na drewniane słupy konstrukcji, które ustawiamy w dystansach około 40 cm. Do zbudowania ścian możemy użyć płyt OSB i desek o wybranej grubości. Dobrze jest zdecydować się na zewnętrzną oblicówkę łączoną na pióro-wpust, dzięki czemu elewacja będzie szczelna i elegancka. Należy wybierać drewno dobrze wysuszone i zaimpregnowane ciśnieniowo. Niezabezpieczone trzeba będzie powlec warstwą środka konserwującego.

Następnie budujemy konstrukcję dachu. Najłatwiejszy w wykonaniu będzie jednospadowy, pochylony w stronę, na którą chcemy odprowadzać wodę opadową. Na drewniany ruszt układamy płyty drewnopochodne, na których będziemy mocować lekkie pokrycie. Najłatwiej przybić do nich gont bitumiczny.

Domek narzędziowy na wymiar Domek narzędziowy na wymiar

Drzwi i okna

Im szersze drzwi prowadzące do wnętrza domku narzędziowego, tym wygodniej z niego później korzystać. Dobrym i prostym rozwiązaniem są wrota rozwieralne, które pozwolą nam nie tylko na uzyskanie szerokiego wejścia, ale także wprowadzą dużo światła dziennego do środka. Warto przemyśleć takie rozwiązanie, jeśli nie zamierzamy projektować w ścianach otworów na okna. Niezależnie od tego, czy będziemy montować przeszklenia, warto doprowadzić do domku narzędziowego prąd. Po zmierzchu sztuczne oświetlenie stanie się konieczne. Ponadto warto rozważyć instalację alarmu. Jeśli mamy w domu taką instalację, wystarczy zamówić w firmie świadczącej usługi ochroniarskie rozszerzenie jej o jedną czujkę.

AHA

Post Domek narzędziowy na wymiar pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Taras na słupach w domu letnim

Choć modne są obecnie tarasy na gruncie, w domu letnim o wyniesionym parterze zbudować można go na podwyższeniu. Dzięki temu zyskamy piękny widok na okolicę.

Post Taras na słupach w domu letnim pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Gdy poziom wylewki w budynku jest znacznie wyniesiony ponad linię gruntu, doskonałym rozwiązaniem będzie budowa tarasu na równi z podłogą pomieszczeń parteru. To sprawi, że łatwiej będzie nam z niego korzystać od strony wnętrza domu. W ciepłe miesiące bez trudu urządzimy tam letnią jadalnię, na którą wygodnie będzie wynosić zastawę i posiłki. Taras na podwyższeniu to także doskonały punkt widokowy. Przyjemnie będzie nam z jego poziomu podziwiać otaczającą działkę przyrodę. Zaletą takiego tarasu jest też to, że możemy go wznieść w każdym momencie, nawet po ukończeniu budowy domu. Jego forma ma charakter dobudowy, więc istnieje możliwość odłożenia inwestycji w czasie. Nie musimy również martwić się o usypanie skarpy, gdyż wystarczy odpowiednia konstrukcja.

 Taras na słupach w domu letnim Taras na słupach w domu letnim

 Taras na podwyższeniu, czyli na słupach

Przed przystąpieniem do realizacji budowy tarasu konieczny jest projekt. Możemy zamówić u architekta odpowiednią jego powierzchnię, kształt i formę wykończenia. Najczęściej w domu letnim projektuje się tarasy, które mają szerokość wybranej elewacji. Ale istnieje możliwość wykreowania innego kształtu, w tym również okalającego budynek z kilku stron.

Aby taras powstał nad poziomem gruntu, konieczna jest stabilna i solidna konstrukcja. Za przeniesienie obciążenia odpowiadają w niej słupy. Ich funkcja podporowa sprawia, że stają się one najważniejszym elementem, wznoszonym na początku prac. Liczba słupów będzie wynikała z powierzchni oraz obciążenia, co zostanie przewidziane w projekcie.

Taras na słupach w domu letnim Taras na słupach w domu letnim

Z czego zbudować taras

Konstrukcja na podwyższeniu najczęściej wznoszona jest z drewna. Taki taras będzie najlepiej komponował się z domem letnim. Niemniej jego podpory buduje się z trwalszego materiału. Słupy najchętniej wykonuje się z żelbetu, czasem też się je muruje. Takie podpory będą trwalsze niż drewniane. Zapewnią solidność konstrukcji. Budowę rozpoczynamy od stóp fundamentowych, wylewanych na głębokości określonej względem poziomu przemarzania gruntów w danym regionie. Rozstaw słupów ze zbrojonego betonu powinien być dostosowany do przenoszenia wyliczonego obciążenia i równoważenia naprężeń. Najczęściej odstępy zachowuje się mniejsze niż 4 m.

Taras na słupach w domu letnim Taras na słupach w domu letnim

Posadzka i balustrady

Oprócz słupów reszta konstrukcji tarasu na podwyższeniu może być wykonana z przyjaznego i ciepłego w dotyku materiału, czyli drewna – rodzimego lub egzotycznego. Sosnowe czy świerkowe trzeba będzie częściej impregnować niż odporne na warunki zewnętrzne, w tym wilgoć, importowane surowce. Aby ułożyć deski, najpierw konieczne jest stworzenie rusztu, czyli ułożenie legarów. Ze słupami łączy się je za pomocą stalowych obejm. Najczęściej sytuuje się je prostopadle do fasady domu. Deski montujemy w poprzek na legarach, czyli równolegle do elewacji i z lekkim spadkiem na zewnątrz (wykorzystuje się w tym celu specjalne kliny), by ułatwić odprowadzenie wody opadowej. Gęstość drewna, zarówno wykorzystanego do tworzenia rusztu, jak i posadzki powinna być podobna.
Dla zapewnienia bezpieczeństwa taras należy otoczyć balustradą. Słupki wspornikowe poręczy osadzamy na stalowych, nierdzewnych kotwach. Drewniane deski wypełnienia balustrady można ułożyć w ciekawy wzór lub usytuować prostopadle do posadzki, w formie tralek. Nie mogą się one stykać się z deskami tarasowymi – konieczne jest zachowanie dystansu. Wszystkie elementy drewniane łączymy specjalnymi wkrętami do drewna. Ze względu na trwałość konstrukcji nie poleca się stosowania gwoździ.

Dla wygody i połączenia tarasu z ogrodem dobrze jest zaplanować schody. Jeśli przestrzeń na to pozwala, warto zaprojektować wygodne stopnia w formie szerokich platform.

AHA

Post Taras na słupach w domu letnim pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Zatrzymaj urok bzu!

Trudno sobie wyobrazić polski maj bez lilaków, czyli bzów. Efektowne kwiatostany w pięknych kolorach, soczysta zieleń liści oraz oszałamiający zapach są nie do przebicia! Cieszmy się więc nimi nie tylko w ogrodzie, ale także w domu.

Post Zatrzymaj urok bzu! pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Zatrzymaj urok bzu!

Lilaki kojarzą nam się z rustykalnym, babcinym ogrodem, ale też pięknie zdobią wnętrza. To krzew zachwycający również pięknymi pojedynczymi lub podwójnymi kwiatami ujętymi w efektowne kwiatostany. W zależności od gatunku występują w wielu odcieniach fioletu – w tym liliowym, mogą być również białe lub w barwach różu. Ich jajowate, sercowate liście w kolorze soczystej zieleni opadają jesienią jeszcze zielone. Występuje w formie szeroko rozgałęzionych krzewów lub niewielkich drzew – niektóre egzemplarze osiągają wysokość nawet 7 m.

Zatrzymaj urok bzu! Zatrzymaj urok bzu!

Jak dbać o lilaki?

Bez turecki najlepiej rośnie w miejscach dobrze nasłonecznionych. W półcieniu będzie kwitł znacznie słabiej. Chociaż nie ma wysokich wymagań co do gleby, to jednak warto zapewnić mu żyzne, ciężkie podłoże. Jest odporny na mróz i suszę. Lilak należy do roślin łatwo dziczejących, dlatego wymaga regularnego usuwania odrostów korzeniowych. Równie ważne jest ich ciecie odmładzające, które należy przeprowadzać co kilka lat. Konieczne jest także przycinanie przekwitłych kwiatostanów, dzięki czemu pobudzimy bez do wzrostu.

Zatrzymaj urok bzu! Zatrzymaj urok bzu!
Zatrzymaj urok bzu! Zatrzymaj urok bzu! Zatrzymaj urok bzu!

Lilaki w wazonie

Gdy tylko bez zaczyna kwitnąć, staram się zapełnić nim wszystkie wazony. To rozkosz dla moich zmysłów. Jego zapach roztacza się po całym domu, a piękne oryginalne kwiatostany osadzone na pędach pełnych zielonych liści cieszą wzrok. Jeśli odpowiednio zadbamy o lilaki w wazonie, możemy się nimi cieszyć nawet cały tydzień. Ja staram się zmieniać im codziennie wodę, podczas tego zabiegu przycinam nieco łodygi. Ważne jest także, by w wodzie nie zanurzać liści. Trwałość ciętych lilaków przedłuża też dosypanie do wody szczyptę kwasku cytrynowego.

Ania

Post Zatrzymaj urok bzu! pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Ogrodowe skarpy

Zadbane skarpy to doskonała dekoracja ogrodu. Ukształtowane z gruzu i skał są stabilne oraz zapewniają dobry drenaż. Dlaczego więc miałabym nie spróbować stworzyć własnej?

Post Ogrodowe skarpy pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Moja działka jest całkiem płaska. Ma to swoje plusy, ale jako miłośniczka pagórków i nierówności urozmaicających rzeźbę terenu zaczęłam marzyć o skarpie. Moment na stworzenie małego ogrodowego zbocza jest idealny, bo sąsiedzi dopiero co skończyli remont domu i mogę nagromadzony przez nich gruz oraz kamienie wykorzystać do uformowania niewielkiego wzniesienia.

Ogrodowe skarpy

Skarpa krok po kroku

Po ułożeniu w niewielkim wykopie żwiru i innych skalnych odpadów odziedziczonych po renowacji domu sąsiadów, powstały pagórek zasypałam dobrą ziemią. Brzmi łatwo, ale ostrzegam, że pracy przy tym jest sporo. Wszyscy ostrzegali mnie, że po pewnym czasie skarpa zacznie się osuwać. Często stabilizuje się ją, zagęszczając grunt ubijarką, a gdy osiądzie zaczyna się modelować stoki. Uformowany przeze mnie spadek jest niewielki (ok. 30°), więc doszłam do wniosku, że wystarczającym zabezpieczeniem będzie wysiana z mieszanek nasion trawa. Jej korzenie powinny solidnie podeprzeć pagórek. Dodatkowo zamierzam umocnić skarpę kawałkami skał, pomiędzy którymi posadzę rośliny. Ułożone płasko kamienie, zagłębione w ziemię dobrze scalą górkę. Liczę na to, że z czasem znikną w gęstwinie liści i pędów innych roślin, które posieję w tym miejscu.

Ogrodowe skarpy Ogrodowe skarpy

Ogrodowe skarpyRośliny na skarpę

To, co sprawi mi największą przyjemność to dobór krzewów i kwiatów, którymi obsadzę skarpę. Powinny dominować rośliny wieloletnie, które tworzą rozgałęziony system korzeniowy. Należą do nich choćby zadarniające byliny oraz wiele krzewów, w tym zimozielone. Z uwagi na jej słoneczne położenie myślę o kilku roślinach dla których stworzone jest ciepłe stanowisko. Należy do nich szczodrzeniec. To kwitnący na żółto, gubiący liście krzew, który szybko się rozrasta. Kwitnie przez cały maj. Udane połączenia tworzy z ukochanymi przeze mnie wrzosami i rododendronami. Jeśli zdecyduję się na skarpę w żółcieniach, smagliczka skalna będzie idealnym kompanem dla szczodrzeńca. Rośnie nisko, tworząc gęste kępki, więc szybko pokryje moją skarpę kwiatami. Ta długowieczna, odporna na mróz i suszę roślina silnie się rozrasta. Kwitnie od kwietnia do maja, a jeśli lato jest ciepłe, powtarza kwitnienie we wrześniu. Żółte kwiaty daje również pięciornik krzewiasty, gęsty krzew o regularnym pokroju. Wytrzymały na suszę, mróz i zanieczyszczenie środowiska jest bardzo łatwy w uprawie. Wyjątkowo bezpretensjonalny jest bodziszek czerwony. Podobnie jak powyższe rośliny lubi zarośla i otoczenie kamieni, których na skarpie nie zabraknie. Kwitnie od maja do września. Na jednym miejscu rośnie przez wiele lat.

Ania

Post Ogrodowe skarpy pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Bez czarny – piękny i pożyteczny

Nadchodzi maj – warto przypomnieć sobie o krzewie, który był stałym elementem ogrodów naszych babć – ceniono go za walory lecznicze kwiatów i owoców. Jednak bez czarny jest godny uprawy także ze względu na jego urodę – niektóre odmiany są naprawdę piękne!

Post Bez czarny – piękny i pożyteczny pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Dzisiaj w każdym ogrodzie królują hortensje, azalie oraz rododendrony i chociaż są naprawdę piękne, to przyznajcie, jesteśmy już nimi nieco znudzeni. Dlatego nie zapominajmy o tych krzewach, które zadomowiły się u nas od dawna. Z pewnością należy do nich bez czarny. Warto, by nieco zapomniany powrócił do naszych ogrodów. Niektóre jego odmiany są na tyle efektowne, że mogą śmiało stawić czoła urodzie krzewów ozdobnych. Dodatkową ich zaletą jest łatwość w uprawie – bez czarny nie należy do gatunków wymagających od nas szczególnego zaangażowania.

Bez czarny – piękny i pożyteczny

Efektowny bez czarny

Może osiągać wysokość od 3 do 6 m. Charakteryzuje go szeroki, kulisty pokrój i gęsto osadzone, duże, ciemnozielone z wierzchu, a od spodu jaśniejsze liście złożone najczęściej z pięciu podłużnie jajowatych listków o ząbkowanych brzegach. Bez czarny jest szczególnie dekoracyjny w maju i czerwcu, kiedy to jego ozdobą są drobne, białe lub kremowe kwiaty, zebrane w efektowne płaskie baldachogrona o średnicy do 25 cm. Jeśli zależy nam na jego walorach ozdobnych, warto posadzić odmiany o barwnych liściach, których kwiaty i owoce mają takie same zalety zdrowotne, jak odmiany o liściach zielonych. Piękne ciemnopurpurowe liście i atrakcyjne różowe kwiaty ma na przykład odmiana ‘Black Beauty‘. W lipcu oraz sierpniu dojrzewają niewielkie, błyszczące, ciemnopurpurowe, niemal czarne owoce. Późną jesienią zwisające grona to ważne źródło pokarmu dla ptaków.

Bez czarny – piękny i pożyteczny Bez czarny – piękny i pożyteczny

Bez czarny – wymagania niewygórowane

Bez czarny to doskonała roślina dla początkujących ogrodników. Ma niewielkie wymagania glebowe, ale preferuje podłoże próchnicze, zasobne w wapń i azot. Najpiękniejszy wyrośnie na podłożu wilgotnym oraz dobrze nasłonecznionym lub delikatnie zacienionym. Bez czarny jest bardzo wytrzymały na zanieczyszczenia powietrza, za to źle znosi przesadzanie, warto więc przemyśleć jego usytuowanie w ogrodzie. Jest w pełni mrozoodporny, jednak niektóre odmiany mogą przemarzać w chłodniejszych rejonach kraju – warto więc na zimę je ochronić.

Bez czarny – piękny i pożytecznyBez czarny właściwości lecznicze

To krzew zaliczany do najstarszych roślin leczniczych. W kwiatach bzu czarnego znajdziemy flawonoidy, kwasy organiczne i polifenolowe, olejki eteryczne, związki aminowe, garbniki, saponiny i związki mineralne takie jak wapń, sód, potas, żelazo i glin. Wysuszone wykazują działanie napotne i moczopędne. Naparu z nich używa się również jako środka wykrztuśnego. Jest niezastąpiony przy przeziębieniach, grypie, katarze, kaszlu. Owoce zawierają przede wszystkim antocyjany i witaminy: A, B, B1, B2, C i J. Są w nich również pektyny, garbniki, sole mineralne, olejki eteryczne, żywice, woski, liczne rodzaje kwasów organicznych, enzymy oraz związki o charakterze hormonów płciowych. Bez czarny plasuje się w czołówce najbogatszych naturalnych źródeł antocyjanów. Pamiętajmy, by nie spożywać świeżej rośliny. We wszystkich jej częściach występuje glikozyd sambunigryna, powodujący uczucie słabości i wymioty. Toksyczny związek rozkłada się podczas suszenia i gotowania.

Ania

Post Bez czarny – piękny i pożyteczny pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Materiały nawierzchniowe na taras

Co roku, gdy na zewnątrz czuć już wiosnę, wolne chwile staram się spędzać na tarasie. Lato zapowiada się długie i upalne, tym bardziej będę chciała w pełni skorzystać z jego uroków. Gdy patrzę na swoją wieloletnią zużytą posadzkę, wiem, że jeśli zaraz nie wymienię jej na nową, z moich planów nici. Siedzenie na zniszczonym, zaniedbanym tarasie nie będzie dla mnie przyjemnością.

Post Materiały nawierzchniowe na taras pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Materiały nawierzchniowe na taras

Drewno, kamień, płytki ceramiczne… to klasyczne materiały, których od zawsze używało się do wykańczania tarasów. Dziś coraz częściej sięga się po okładziny betonowe czy deski kompozytowe. To atrakcyjne zamienniki, które są tańsze i łatwiejsze w pielęgnacji niż oryginały. Jedno jest pewne – niezależnie od tego, jaki materiał wybiorę, musi on być nieśliski, odporny na ścieranie i warunki atmosferyczne oraz łatwy do utrzymania w czystości.

Materiały nawierzchniowe na taras

Drewno – wybór naturalny

Uwielbiam posadzki tarasowe wykonane z drewna, z uwagi na ich ponadczasowość. Drewno można dopasować do każdego kształtu tarasu. Doskonale sprawdza się w trakcie upałów, gdyż w przeciwieństwie do kamienia, betonu czy ceramiki nie nagrzewa się. Zastanawiam się nad posadzką wykonaną z twardego, odpornego na ścieranie i grzyby gatunku drewna – takiego, który będzie odporny na wodę, zmiany temperatury czy duże nasłonecznienie. Należą do nich takie gatunki egzotyczne jak: bangkirai, badi, cumaru, tatajuba czy massaranduba. Nawet, gdy nie są zabezpieczone olejem, nie tracą swojej odporności i nie niszczeją. Nabierają jedynie srebrnoszarej barwy. Oczywiście kuszą mnie też posadzki tarasowe wykonane z krajowych gatunków drewna – modrzewia, dębu, świerku i sosny. Wymagają one jednak impregnacji, co zawsze wydaje się być dodatkowym obciążeniem. Wyjątkiem jest thermodrewno, czyli drewno poddane obróbce termicznej. Jest ono równie odporne na czynniki atmosferyczne jak gatunki egzotyczne.

Materiały nawierzchniowe na taras Materiały nawierzchniowe na taras
Materiały nawierzchniowe na taras

Imitacje drewna 

Deski z kompozytów drewnopochodnych to propozycja dla osób, które chcą mieć taras o walorach estetycznych drewna bez konieczności wykonywania niezbędnych na drewnianej posadzce zabiegów konserwacyjnych. Jeśli się na nie zdecyduję, to na pewno wybiorę te wykonane z mieszanki mączki drzewnej i PVC, z uwagi na ich wysokie parametry. Im wyższa jakość desek, tym bardziej wyglądem, kolorem i fakturą oraz w dotyku do złudzenia przypominają elementy z egzotycznych gatunków drewna pozbawionych sęków. Są też idealnie proste i dłuższe niż deski drewniane, co znacznie przyspiesza ich montaż. Dodatek PVC sprawia, że ich powierzchnia jest szczotkowana, a tym samym antypoślizgowa.

Modny kamień

Kamień to mój faworyt ex aequo z drewnem. Niestety nie należy do najtańszych materiałów. Jego cena jednak tak bardzo mnie nie przeraża – odpowiednio wykonana i prawidłowo konserwowana posadzka tarasowa z tego materiału uchodzi za niezniszczalną. Można ją wielokrotnie odnawiać, wystarczy tylko przeszlifować, by wyglądała jak nowa. Kamień pięknie się starzeje – spatynowany nabiera nowych walorów estetycznych. Na tarasie najlepiej sprawdzą się twarde kamienie drobnoziarniste o małej nasiąkliwości, takie jak granit czy bazalt, a także marmury kalcytowe. Podobają mi się też łupek i kwarcyt oraz twarde piaskowce i wapienie. Z góry odrzucam materiały porowate, trudne do utrzymania w czystości, takie jak miękkie wapienie czy piaskowce. Zmorą są kamienie polerowane. Jestem zwolenniczką matowego sposobu wykończenia posadzki, po której nie będę się ślizgać.

Materiały nawierzchniowe na taras Materiały nawierzchniowe na taras
Materiały nawierzchniowe na taras Materiały nawierzchniowe na taras

Uniwersalna ceramika

Wiele osób wykańcza taras płytkami ceramicznymi. Bardzo poleca mi ten materiał babcia, która pokryła nim swój taras. Chociaż wybrałabym na pewno inne płytki pod względem estetycznym, to muszę przyznać, że są one wysokiej jakości. Zapewnia to IV-V klasa ścieralności, twardość 5-6 w skali Mosha i właściwości antypoślizgowe.

Najlepsze parametry ma gres. Jest on bardzo mocno sprasowany i twardy (powyżej 8 w skali Mosha). Dzięki temu gres ma bardzo dużą odporność na zarysowania (przewyższa pod tym względem nawet większość gatunków kamienia naturalnego), nie ma więc ryzyka starcia jego powierzchni. Szczególnie polecany jest gres szkliwiony. Płytki mogą naśladować materiały naturalne, takie jak drewno czy kamień (granit, trawertyn, marmur).

Beton na miarę

Betonowe kostki brukowe lub płyty dają możliwości tworzenia tarasów o nietypowych formach. Można wybrać elementy prostokątne, kwadratowe, półkoliste lub wycinki koła, co umożliwia ułożenie posadzki w dowolnym kształcie, bez konieczności ich docinania. Mogą mieć powierzchnię charakterystyczną dla betonu, imitować kamień lub nawet drewno. Wyróżnia je bogata kolorystyka. Łatwiej też utrzymać taki taras w czystości. Płyty betonowe wykonane z tworzywa o odpowiedniej gęstości trwałością i odpornością na uszkodzenia mechaniczne dorównują często kamieniowi. Ich impregnacja nie jest niezbędna, co dla mnie jest ich dodatkową zaletą.

Magda

Post Materiały nawierzchniowe na taras pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Ogrody zamknięte w szkle

Prezentacja roślin w szklanych pojemnikach to sprawdzony sposób na uzyskanie pięknej, naturalnej dekoracji. Zbudowanie jednak całej kompozycji, stworzenie niewielkiego ekosystemu imitującego mały ogród, a nawet las to już coś więcej. Ogrody zamknięte w szkle to magiczny i niezwykle urokliwy, a przy tym nietuzinkowy sposób na domową uprawę roślin.

Post Ogrody zamknięte w szkle pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Ogrody w szklanych pojemnikach to ostatni krzyk mody. Coraz częściej spotykamy je w witrynach sklepowych, kwiaciarnianych dekoracjach, prezentacjach stoisk ogrodniczych. Nic dziwnego. Taki mały ogrodowy świat przyciąga uwagę, ma w sobie niezwykle ozdobny walor, nawiązuje do elementów orientu, bajkowości, tajemniczości.

Niezależnie od naszych umiejętności i biegłości w sztuce uprawy roślin możemy stworzyć piękny ogród zamknięty w szkle na własną miarę. Roślinna kompozycja w szklanym pojemniku może bardzo ciekawie i niebanalnie uatrakcyjnić nasze mieszkanie: przestrzeń przy oknie, szklany stół, komodę w łazience, a nawet balkon i taras.

Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle

Dla początkujących i dla zaawansowanych

Ogrody w szklanych pojemnikach może wykonać każdy. Różnicę w trudności stanowi dobór, a potem utrzymanie określonych gatunków roślin i rodzaju ekosystemu, jaki będziemy chcieli naśladować. Dla zupełnych amatorów najlepszym wyborem będzie ogród skalny, w którym pokusimy się o uprawę minimalnej ilości roślin, a ich wybór zawęzimy do tych najbardziej wytrzymałych, jak kaktusy i sukulenty. Elementem dekoracyjnym w takim ogrodzie poza roślinami będą nawiązujące do trudnego pustynnego charakteru: wysuszone fragmenty drewna, ozdobne kamienie, dekoracyjny kolorowy żwir czy muszle.

Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle
Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle

Dla osób, którym uprawa roślin sprawia satysfakcję i mają już doświadczenie ciekawym wyborem będzie stworzenie iście botanicznego ogrodu imitującego tropik, a nawet las naturalny. Ten ostatni wymaga doboru roślin dzikich, mchu, porostów, paproci, naturalnie rosnących w lesie oraz utrzymania odpowiedniej wilgotności. Ogród leśny w szklanym pojemniku wymaga także zabezpieczenia przed nadmiernym rozrostem flory bakteryjnej oraz rozwojem insektów.

Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle
Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle

Jak wykonać ogród w szkle

Jak już wspomniałam, ogrody w szkle stały się ostatnio bardzo popularne, dlatego w większości marketów ze stoiskami ogrodowymi znajdziemy wszelkie niezbędne akcesoria do samodzielnego wykonania takiego ogrodu.

Na początek warto wybrać pasujące do naszej przestrzeni naczynie. Bardzo popularne są duże słoje (przypominające te na ogórki), ale na potrzeby uprawy roślin w szkle możemy dobrać każdy inny wykonany z tego materiału pojemnik. Bardzo efektowne są na przykład heksagonalne, szklane bryły, w których szczególnie skalny ogród, z kolorowym żwirem wygląda niezwykle dekoracyjnie. Ogród w szkle możemy stworzyć również w cylindrycznym wazonie, w pękatym, okrągłym akwarium, a także w miniszklarni przeznaczonej do uprawy ziół.

Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle

Do wypełnienia ogrodu w szkle potrzebny jest gruby oraz drobny żwir. Ten drugi może zastąpić też piasek. Ważnym bowiem dla prawidłowej uprawy roślin elementem jest przepuszczalność wody przez podłoże – unikniemy w ten sposób gnicia roślin. Warstwą, w której bezpośrednio będziemy sadzić rośliny powinna być żyzna ziemia (najlepiej typowa dla ozdobnych roślin doniczkowych lub w przypadku ogrodu skalnego do kaktusów) Podłoże dla roślin uprawianych w szklanych pojemnikach układamy warstwowo. Najpierw gruby żwir, potem drobny lub piasek i ziemia ogrodowa. Uwaga, na potrzeby ogrodów „wilgotnych” i ekosystemów leśnych warto zastosować również węgiel aktywowany, który zapobiegnie nadmiernemu rozwojowi grzybów i bakterii, chroniąc nasze rośliny przed gniciem. Na tym etapie możemy już budować kompozycję rośliną, warto jednak wziąć pod uwagę estetykę i pomysłowość dekoracji. Wykorzystując duże, ozdobne kamienie, muszle czy fragmenty drewna możemy pokusić się o prezentację piętrową, przestrzenną. Posadzone rośliny, ciekawie ze sobą zestawione np. pod względem kolorystycznym wykańczamy drobnym żwirem, mchem, kolorową korą czy np. szklanym lub ceramicznym grysem.
Ogród w szkle podlewamy delikatnym rozpraszającym wodę zraszaczem ręcznym, unikając tym samy nadmiernego nawodnienia. Każdorazowo po podlaniu warto też przetrzeć ścianki pojemnika, co zapobiegnie osadzaniu się kamienia i glonów na naczyniu.

Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle
Ogrody zamknięte w szkle Ogrody zamknięte w szkle

Mała natura zamknięta w szkle może stać się naszym hobby na dłużej. Zachęcamy do eksperymentowania. Rozglądajmy się za niebanalnymi szklanymi pojemnikami, w których możemy uprawiać dekoracyjne, egzotyczne rośliny na różne inspirujące sposoby. Podglądajmy przyrodę, gromadźmy ciekawe elementy wprost z ogrodu: fragmenty pni, przyciętych gałęzi, dekoracyjne kamienie i ozdobną korę.

Dominika

Post Ogrody zamknięte w szkle pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie

Powoli, powoli rozpoczyna się sezon prac w ogrodzie. Czas na porządki, pozimowe grabienie, pielenie, przygotowanie ziemi, a za chwilę wysiewy i sadzenie roślin. Aby prace były przyjemne, przebiegały sprawnie i bez nadmiernego wysiłku, warto się do nich odpowiednio przygotować.

Post Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Przygotowania do sezonu prac w ogrodzieNa sprawne prace w ogrodzie mają wpływ zarówno dobrze przygotowane, wygodne narzędzia, jak i strój oraz elementy wyposażenia przeznaczone specjalnie dla amatora ogrodnika. Zróbmy zatem wiosenny przegląd naszych akcesoriów ogrodowych i jeśli uznamy, że wymagają ponownego skompletowania – ruszajmy do sklepu.

Komplet narzędzi do prac ogrodowych

NPrzygotowania do sezonu prac w ogrodzieawet zupełny amator ogrodnik, ktoś kto okazjonalnie poświęca swój czas na działania ogrodowe powinien mieć na wyposażeniu wygodny, podręczny komplet narzędzi. W każdym ogrodniczym sklepie lub stoisku ogrodowym w markecie budowlanym znajdziemy typowy zestaw narzędziowy: łopatka, grabki pazurki, motyczka lub grabki wachlarzowe. Poręczny komplet z narzędziami „do ręki” – o krótkich trzonkach – jest zwykle dogodnie zapakowany, tak aby można go było łatwo powiesić lub schować w kąciku narzędziowym. Producenci prześcigają się w atrakcyjnym wyglądzie takich kompletów, znajdziemy wśród klasycznych stalowych te emaliowane na kolorowo, we wzory, z miękkimi, gąbkowymi rączkami i ozdobnymi sznureczkami do wieszania narzędzi oraz np. w efektownych, kwiatowych pokrowcach.

Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie
Gardening tools on wooden background Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie

W naszym podręcznym zestawie ogrodnika nie może zabraknąć też sekatora. Zwykły, ręczny, niewielki sekator przydaje się w wielu sytuacjach. Zarówno do przycinania gałązek drzew i krzewów, do podcinania pędów traw, ale także do ścinania kwiatów z ogrodu do wazonu.

Przygotowania-do-sezonu-prac-w-ogrodzie-12Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie
Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie

Z mojego doświadczenia ogrodnika amatora wiem na pewno, że niezbędnymi narzędziami, obowiązkowymi do sezonowych prac są: grabie – wygodne lekkie druciane szczotkowe lub plastikowe wachlarzowe, szpadel – najlepiej z trójkątnym ostrzem, oraz ostra szczotka-miotła. W ogrodzie, szczególnie po zimie zawsze jest coś do zgrabienia lub zamiecenia. Podjazdy, ścieżki, trakty niejednokrotnie wymagają regularnych interwencji czystościowych.

Do sezonowych prac w ogrodzie przydadzą się również takie drobiazgi jak: pojemnik – spray do zraszania, nawożenia, interwencji w razie szkodników oraz zwój drutu lub sznurka ogrodowego. Po zimie wiele krzewów wymaga podwiązania i wsparcia.

Przygotowania do sezonu prac w ogrodzieUbrania i tekstylia do prac w ogrodzie

Każdy nawet, mniej zapalony ogrodnik, wie, że rękawiczki przy pracach ogrodowych to podstawa. Chronią ręce przed brudem, zabezpieczają przed wnikaniem nieczystości pod paznokcie, wreszcie stanowią doskonałą barierę przed podrapaniem i pokaleczeniem. Wygodne w użyciu są rękawiczki dobrze przylegające do dłoni, pozwalające na wykonywanie czynności precyzyjnych i pewny chwyt. Dobrze, jeśli rękawiczki też oddychają, co zapobiega nadmiernemu poceniu się dłoni. Przy pracach w ogrodzie sprawdzają się bardzo dobrze rękawiczki z gumowaną spodnią warstwą. Wilgoć np. z mokrej ziemi nie przenika wtedy do wnętrza, a jednocześnie przy pracach narzędziami nasze dłonie chronione są przed otarciami i odciskami.

Bardzo wygodnym elementem stroju ogrodnika amatora są gumowane buty. Na rynku jest bardzo duży wybór i nie chodzi tu tylko o kalosze. Chociaż te, są również bardzo przydatne i niezbędne do prac w ogrodzie, nie tylko na czas deszczu, ale także wtedy, kiedy przy ogrodowych działaniach możemy pobrudzić nogi. W kalosze warto się zaopatrzyć zarówno na potrzeby grabienia liści i trawnika, jak również na mycie tarasu, podjazdów i traktów przy użyciu myjki ciśnieniowej.

Przygotowania do sezonu prac w ogrodzieNiemniej bardzo praktyczną częścią garderoby przy pracach w ogrodzie okażą się gumowane, wsuwane buty z otwartą piętą (przypominające kształtem drewniaki). Najczęściej wykonane są z tworzywa przypominającego gumę lub pianki poliuretanowej. Są lekkie, wygodnie i szybko się je wkłada (co ma szczególne znaczenie jeśli kursujemy często między domem a ogrodem), oddychają, a jednocześnie nie przepuszczają wilgoci. Dostępne są zwykle zarówno w wersji pełnej, jak i ażurowej. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że sprawdzają się bardziej te bez dziurek, przez które to niestety dostaje się niejednokrotnie ziemia i piasek.

Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie

Spodnie robocze to rzadko brany pod uwagę element garderoby ogrodniczej na potrzeby amatorskie, a szkoda. Ogrodniczki, bo tak popularnie określa się taki typ spodni, są świetnym i wygodnym ubraniem roboczym. Drelichowy materiał, często odpowiednio zaimpregnowany nie brudzi się i jest mniej podatny na rozerwanie. Spodnie do prac ogrodniczych często mają wzmocniony materiał na kolanach, niejednokrotnie też gumowany, co pozwala bez problemów wykonywać wiele prac w pozycji klęcząc. Kolana nie ścierają się, nie marzną, nie wnika też w te miejsca wilgoć. Ogrodniczki wyposażone są także w wiele kieszeni, ułatwiających odkładanie tam narzędzi podręcznych czy drobnych akcesoriów wykorzystywanych przy pracach.

Dobre przygotowanie do sezonu w ogrodzie uprzyjemni, a także usprawni naszą pracę.

Dominika

Post Przygotowania do sezonu prac w ogrodzie pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Tu podaj tekst alternatywny
Tu podaj tekst alternatywny
Tu podaj tekst alternatywny
Tu podaj tekst alternatywny